Atlas ćwiczeń cz.7

Czy w nauczanie techniki można wpleść gry i zabawy? Czy złożoność techniki tenisowej wyklucza inną formę pracy z uczniem? Jak wreszcie wprowadzić, bądź co bądź, zespołową formę zajęć do sportu indywidualnego?

Jak kształtować technikę, wie każdy instruktor i trener tenisa. My próbujemy wzbogacić zajęcia techniczne elementami niezbędnymi w pracy z dziećmi, i to niezależnie od uprawianej dyscypliny. Bowiem gry i zabawy, jak już wielokrotnie wspominaliśmy, urozmaicając zajęcia dają nam szansę na zatrzymanie dziecka przy sporcie. Tu też jest ukryta odpowiedź na powyższe pytania – na zajęciach z najmłodszymi gry i zabawy po prostu muszą być.

Techniki uderzeń uczymy od pierwszego treningu. Różne będą formy nauczania, różne sposoby, którymi się posłużymy, by osiągnąć cel. Musimy też pamiętać, że rodzic przyprowadza dziecko do szkoły tenisa, a nie na zajęcia ogólnorozwojowe, i oczekuje, że dziecko będzie miało kontakt z rakietą. Dlatego w każde ćwiczenie dobrze jest wpleść obecność rakiety .

Oswajanie ze sprzętem

Różne odmiany berka dzieci mogą wykonywać z piłką, kozłując lub podrzucając, po złapaniu mogą mieć zadanie np. 10-krotnego rzutu o ściankę sposobem dolnym z chwytem po koźle. Berek–czarodziej w parach może sprawiać, że złapana para musi kilkakrotnie przerzucić do siebie piłkę przez siatkę, zanim wróci do zabawy.

Jeszcze większe możliwości daje użycie rakiety. Dzieci mogą je po prostu nosić, ale też na rakiecie może być piłka, balon lub woreczek; dziecko może trzymać tak obciążoną rakietę w prawej lub lewej ręce albo w inny określony sposób, co daje możliwość nauki chwytów tenisowych.

Wyścigi grupowe lub indywidualne pozwalają na wykonywanie różnych zadań w trakcie biegu lub na koniec, jako „podsumowanie” toru. Polecamy biegi z pokonywaniem różnych przeszkód (slalom, małe płotki), z rakietką lub przyborami w dłoni, z toczeniem piłki rakietą, kozłowaniem lub podbijaniem, z uderzeniem o ściankę lub przebiciem w określony sposób przez siatkę oraz wyścigi w parach z trzymaniem piłki między rakietami, z podbijaniem balonu na zmianę. Na torach przeszkód – poza ich pokonywaniem – dzieci mogą wykonywać dodatkowe zadania.

W niektóre zabawy wplatamy zadania tenisowe: „baloniada” – balony są przebijane za pomocą rakiety; „oblężona twierdza” – zadaniem dzieci jest wybiegnięcie poza obręb „murów” z siatek, zdobycie prowiantu (woreczki) i przyniesienie go na rakiecie pod groźbą złapania przez siły oblegających.

Technika przy okazji

Pominiemy kwestię typowych ćwiczeń oswajających z piłką i rakietą, ponieważ pisaliśmy o nich w poprzednich odcinkach. Rzuty to podstawa w kształtowaniu rdzenia ruchu, a także w formowaniu myślenia taktycznego i umiejętności poruszania się po korcie. Rzuty do celu określonym sposobem – różne „bitwy” z pachołkami, rzuty po wykonaniu określonego dobiegu, do ruchomego lub nieruchomego celu, z trafieniem celu po koźle.

Dzieci bardzo lubią zabawy w formie bitwy z partnerami z grupy. Np. „Szeryf” – rzucanie piłkami z gąbki przypomina formą pojedynki rodem z Dzikiego Zachodu. Super atrakcja są różne odmiany „zbijaka” piłkami z gąbki, podczas których narzucamy wykonywanie rzutów określonym sposobem.

Uderzanie piłki ręką – po dobiegu, po wykonaniu naskoku, do celu lub w strefę trafień. Uderzenia będą miały kapitalne znaczenie przy nauce serwisu – poprzez naukę podrzutu i odpowiednie ustawienie ciała. Bardzo ważnym przyborem w tych ćwiczeniach jest balon, pozwalający dziecku na pełną kontrolę wykonywanego ruchu.

Praca z piłką i rakietą – to już prawie „dorosły” tenis, ale metody muszą odpowiadać wiekowi dzieci. Piłka toczona pozwoli na nauczenie prowadzenia rakiety – ćwiczenia mogą być wykonywane w parach: odbijanie do siebie, odbijanie o ścianę na zmianę, gra w strzelanie bramek piłka toczoną...

Tu znowu pojawia się balon. Możemy go wykorzystać do najprostszych wymian przez siatkę, ale też do „poważnych” uderzeń serwisowych czy przy uderzeniach bocznych. Uderzenia piłki po narzuceniu przez trenera można wykonywać także piłkami z gąbki lub dużymi gumowymi. Wreszcie kiedy dziecko opanuje odbijanie piłki na tyle, by uderzać z odpowiednia siłą i w określonym kierunku, możemy wprowadzać próby wymian. Nie da się nauczyć techniki bez ćwiczeń uderzeń po narzuceniu czy nagraniu piłki, ale trzeba pamiętać, że każde zajęcia dzieci trzeba urozmaicać. Wszystko zależy od pomysłowości i kreatywności trenera.